Bez kategorii · Pielęgnacja włosów

GARNIER PAPAYA HAIR FOOD, mój faworyt na większe wyjścia.

GARNIER FRUCTIS, PAPAYA HAIR FOOD

DSC_2109_mh1534360271401

     Maska GARNIERA z PAPAYĄ jest trzecią i póki co ostatnią z nowej serii HAIR FOOD, którą przetestowałam ( MACADAMIA BANANA). Produkt jest przeznaczony do włosów zniszczonych. Efektem używania maski mają być zregenerowane i odżywione włosy, przywrócony ma im zostać blask, miękkość i sprężystość. Wg badań używanie maski wraz z jej spłukaniem  powoduje zmiejszenie występowania rozdwojonych końcówek o 35%, a stosowanie jej bez spłukiwania zmniejsza ich występowanie aż o 50%.

DSC_2108_mh1534360422822

  • Opakowanie: Nie różni się niczym od wcześniej recenzowanych produktów z serii HAIR FOOD, jest nieporęczne, nie ma zabezpieczenia przed wcześniejszym otwarciem przez kogoś innego w sklepie. Kolory dobrane pod kolor owocu papaji.
  • Zapach: Ładny, z nutą egzotycznych owoców, słodkomdlący, zostający chwilę na włosach.
  • Konsystencja: Identyczna jak MACADAMIA i BANANA, dosyć gęsta, budyniowa, łatwo rozprowadza się na włosach i równie łatwo się z nich spłukuje.
  • Skład: Tak jak pozostałych masek jest silnie emolientowy, choć na trzecim miejscu w składzie mamy glicerynę. Alarmem puchowym zaznaczę olej kokosowy i glicernę, choć przy takiej ilości emolientów nie muszą stwarzać problemu. Ta maska nie jest tak ciężka jak MACADAMIA, ale nie jest też tak lekka jak BANANA, zapewne przez różnice w dodanych ekstraktach roślinnych i różnej mieszance olejów. Na końcu składu mamy substancje zapachowe, które mogą powodować alergie. Produkt zgodny z metodą curly girl. Mam nadzieję, że będąc w Polsce uda mi się dostać wersję GOJI i również ją porównać do całej serii.

DSC_2113_mh1534359999990

Aqua (Water)- woda

Cetearyl Alcohol– emolient, surfaktant, emulgator, związek pianotwórczy

Glycerin– gliceryna, humektant, dobry dla nawilżenia skóry, jak i włosów

Isopropyl Myristate– emolient, komedogenny

Stearamidopropyl Dimethylamine- detergent, emugator, substancja kondycjonująca

Carica Papaya Fruit Extract / Papaya Fruit Extract– ekstrakt z papai, działa nawilżająco i wygładzająco

Phyllanthus Emblica Fruit Extract– ekstrakt z owoców amli, wygładza włos, dodaje blasku, wzmacnia cebulki włosowe

Glycine Soja Oil / Soybean Oil– olej sojowy

Sodium Hydroxide- regulator pH

Helianthus Annuus Seed Oil / Sunflower Seed Oil– olej słonecznikowy

Coco-caprylate/caprate– emolient

Cocos Nucifera Oil / Coconut Oil– olej kokosowy

Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride- antystatyk, kondycjner włosów

Caprylic/capric Triglyceride– emolient, tworzy film, wygładza włos

Caprylyl Glycol– emolient, humektant, nośnik substancji odżywczych, promotor przejścia wgłąb skóry

Citric Acid- regulator pH

Tartaric Acid- kwas winowy, regulator pH

Cetyl Esters– emolient, tworzy film

Potassium Sorbate- konserwant

Salicylic Acid- substancja antybakteryjna, antyseptyczna, przeciwzapalna, keratolityczna

Caramel- karmel, substancja zapachowa, maskująca, barwnik

Linalool- substancja zapachowa, maskująca, dezodorująca

Geraniol- substancja zapachowa, maskująca, dezodorująca

Limonene- substancja zapachowa

Parfum / Fragrance- zapach, perfumy

Humektanty Emolienty Proteiny Wyciągi roślinne

  • Działanie: Tę maskę polubiłam najbardziej ze wszystkich trzech, które testowałam. Tak jak i w składzie, tak i w działaniu produkt znajduje się pomiędzy MACADAMIA i BANANA. Włosy po niej są błyszczące i wyglądają zdrowo, jednak przewagę nad MACADAMIA zyskała tym, że podbija mi skręt, przy czym może trochę bardziej puszy, ale z efektu i tak jestem zadowolona. Użyta zgodnie z zaleceniami producenta jako odżywka i jako maska pozwala z łatwością rozczesać włosy palcami, pozostawiona na 30 min. podbija skręt i wydobywa blask z włosów. Zostawiona jako b/s wzmaga efekt podbicia skrętu, lekko puszy. Dobrze domywa skórę głowy i olej z długości jako myjadło no-poo. Nie mogę używać jej za często, bo wtedy już puszy na maksa, ale od czasu do czasu jest super.

DSC_2112_mh1534360145227

Efekty

     Ładnie podbity, choć troszkę puchaty skręt. Nie publikuję całości włosiwa, bo chodzę do pracy ze związanymi włosami, więc często ich nie stylizuję.

DSC_2118_mh1534369174660

3 thoughts on “GARNIER PAPAYA HAIR FOOD, mój faworyt na większe wyjścia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *