Bez kategorii

Jak zadbać o włosy na basenie?

Woda, chlor, przesusz…

received_1147804392033397_mh1546702651560

     Wielu z Was uprawia sporty związane z pływaniem, do których niezbędny w sezonie zimowym jest basen. Jak wiemy baseny są pełne chloru, z jedej strony to dobrze, ponieważ zabija niebezpieczne bakterie, z drugiej strony strasznie przesusza skórę i niszczy włosy. O ile jednorazowy wypad do aquaparku nie zrobi naszym włosom kuku, o tyle regularne treningi mogą znacznie osłabić kondycję naszych i tak już z natury suchych kędziorów. Jak temu zapobiec? Jak zminimalizować szkody wyrządzane przez chlorowaną wodę?

  • Przed zamoczeniem głowy włosy wysmarować na sucho ulubionym olejem, oleje są hydrofobowe, więc będą ochraniać włosy przed dostaniem się do  nich chlorowanej wody. Możecie nałożyć troszkę więcej oleju niż przy standardowym olejowaniu. Jeśli nie jesteście cg, to możecie także użyć serum silikonowego, silikonowo-olejowego. Dobrym rozwiązaniem może się też okazać dobra emolientowa maska np. Cantu leave-in. Przed wyjściem na basen możecie zmoczyć włosy w zwykłej wodzie, troszkę ograniczy ona kontakt włosa z wodą chlorowaną. Na koniec zwiążcie włosy w ciasny warkocz, a jego zawińcie w koczka.
  • Pamiętajcie, że skalp także cierpi podczas spotkań z chlorem, dlatego równeż warto i jemu zapewnić na ten czas ochronę olejowaniem np. Sesą.
  • Stosowanie czepeka… jest on i tak obowiązkowy na większości pływalni. Do wyboru mamy czepki gumowe, silikonowe i materiałowe. Gumowe często ciągną i wyrywają włosy, no i ciężko je założyć na mokre włosy (ale da się). Silikonowe znowu mogą się przemieszczać podczas pływania na naolejowanej głowie, jednak jeśli nie skusilibyście się na olejowanie to warto kupić czepek silikownowy, bo chyba najbardziej ogranicza dostanie się wody w okolice włosów. Dodam tutaj info dla długowłosych, że na rynku są już nawet dostępne specjalnie czepki dla długich włosów, a silikon takiego czepka może mieć podwyższoną odporność na chlor. Czepek często jednak nie uchroni w pełni przed dostaniem się wody w okolice głowy, ale na pewno zmniejszy jej ilość.  Jeśli zdecydujecie się na gumowy lub silikonowy czepek bez uprzedniego olejowania, to zawsze możecie wysmarować skórę wokół krawędzi czepka i lekko pod krawędziami, żeby olej choć częściowo nie przepucił wody do środka. Materiałowe czepki są najwygodniejsze, nie wyrywają włosów, ale niestey w pełni przepuszczają wodę, jednak naolejowanym zdrowym włosom związanym w warkocz może taka ochrona wystarczyć. Osobiście najbardziej kombinowałabym z olejowaniem i silikonowym czepkiem razem, ale różnie to wychodzi, dlatego wybierajcie wg  waszego poczucia wygody. Jeśli silikonowy czepek za bardzo Wam się zsuwa z głowy, albo ciągnie włosy, to możecie najpierw nałożyć materiałowy, a na ten dopiero silikonowy.
  • Zaraz po wyjściu z basenu opłukajcie wodą włosy, żeby spłukać z nich chlor, następnie nałóżcie na nie odżywkę myjącą, aby zmyć pozostałości chloru. Jeśli nie jesteście cg, to możecie umyć głowę delikatnym szamponem, chlor zmywa się jednak już pod wpływem odżywki. Na koniec możecie dać maskę/odżywkę humektantową (chyba, że odżywka myjąca służy u Was także jako zwykła odżywka).
  • Róbcie w domu częściej niż zwykle głębokie odżywianie włosów, najlepiej  maskami emolientowo-humektantowymi, z naciskiem na humektanty, by przywrócić nawilżenie włosom.
  • Możecie poszukać pływalni z alternatywnymi metodami odkażania basenu np. za pomocą ozonu. Podobno takie baseny też zawierają chlor, ale w mniejszej ilości.
  • Suszenie włosów po pływalni może być kłopotliwe, ponieważ nawiew suszarek basenowych zazwyczaj jest bardzo gorący, a moc suszarki pozostawia wiele do życzenia. Gorące powietrze jeszcze bardziej wysuszy włosy, dlatego warto brać ze sobą swoją własną suszarkę. No i pamiętajcie o ręczniku z mikrofibry, bo frotta jest niebezpieczna dla włosów :p
  • Raz na jakiś czas chelatujcie włosy, zwłaszcza jeśli jesteście blondynami, jeśli tego nie będziecie robić regularnie, to nadbudowane minerały z twardej wody mogą powodować efekt glona na włosach, zamiast pięknego blondu będziecie mieli zielony szpinak. Nadbudowane minerały potrafią także obciążyć włosy osłabiając ich skręt, już nie mówiąc o zmatowieniu i przesuszu. Na rynku dostępne są także specjalne szampony dla pływaków, które zapobiegają m.in. zielenieniu włosów, ale zazwyczaj mają silne detergenty i wysuszają włosy.

Część osób regularnie uprawiających sporty wodne nie zabezpiecza włosów i nie odczuwa przez to zbytnich uszkodzeń, dlatego też stopień zabezpiecznia loków dobierzecie do siebie indywidualnie, obserwujcie włosy.

received_326648911242053_mh1546702919535

          Powodzenia w pielęgnacji włosów, oraz poprawnym układaniu nóg do żabki 😀 A jeśli z tym wiążecie waszą przyszłość, to mimo wszystko włosy powinny zejść na drugi plan, nie przejmujcie się tak nimi, tylko skupcie na waszej pasji 🙂 są rzeczy ważne i ważniejsze 🙂

PS Sorki za takie fotki, ale typowo z basenu sportowego nie mam, a czymś chciałam zilustrować temat :p Zdjęcia z wycieczki na północ Islandii, MyVatn Nature Baths z pachnącymi jajem gorącymi źródłami 😉

      Zapraszam także do obserwacji mojego konta na Instagramie, oraz polubienia strony na Facebook’u 🙂

8 thoughts on “Jak zadbać o włosy na basenie?

  1. A wiesz, że są specjalne kosmetyki dla pływaków co ten chlor zmyją? Triswim na przykład takie ma w ofercie, dobra i sprawdzona firma a wcale nie są drogie do tego 🙂

    1. Tak, wiem, dlatego też w poście możesz znaleźć następujący cytat ” Na rynku dostępne są także specjalne szampony dla pływaków, które zapobiegają m.in. zielenieniu włosów, ale zazwyczaj mają silne detergenty i wysuszają włosy.” 😉 No i co do samego chloru, to po co go zmywać specjalnymi specyfikami, skoro zrobi to odżywka, czy też delikatny szampon. Specjalne szampony dla pływaków często mają SLS, SLES, które jeszcze bardziej wysuszają włosy, więc nie widzę sensu w ich używaniu, tak jakby sam chlor już wystarczająco ich nie wyszuszał. Szampony dla pływaków może są dobre pod tym względem, że chelatują i usuwają zielony nalot z minerałów, ale maskę chelatującą to można samemu sobie zrobić 🙂 Oczywiście, specjalnych szamponów jak najbardziej można używać, ale nie zalecam tego co mycie, żeby nie przesuszyć włosów i skóry głowy, zresztą to też zależy jak często pływasz, czy tylko kilka razy w wakacje, czy też może codziennie. Co do smaej firmy, którą polecasz to się nie wypowiem, bo nie znam, a w internecie nie ma wzmianki o składzie szamponu, dopiero wtedy mogę powiedzieć czy jest dobry czy też nie. Masz może skład? 🙂

  2. ja sobie kupiłam ten szampon od SBR sports który właśnie neutralizuje chlor i naprawdę włosy są lepsze. stosuję od 2 miesięcy ale w połączeniu z odżywką bo szampon nie ma silikonu i włosy trudno bez odżywki rozczesać. skład naturalny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *