Bez kategorii

Metoda OMO i wszystko wiadomo!

Metoda OMO

    Skrót OMO wziął się od następujących słów: pierwsze O- Odżywianie, M to Mycie, drugie O- Odżywianie. Podążając za tym schematem, podczas mycia najpierw nakłada się odżywkę, maskę lub olej, później myje się głowę szamponem, a następnie ponownie nakłada odżywkę. Metoda ma za zadanie ochronić włosy przed wysuszającym działaniem detergentów znajdujących się w szamponach. Włosy kręcone i falowane szczególnie upodobały sobie tę metodę, ponieważ chroni z natury suche włosy przed dalszym wysuszeniem. Na pewno skorzystają z niej tez włosy zniszczone, farbowane, długie i łamliwe. Tyle słowem wstępu, teraz powstaje pytanie co, kiedy i jak nałożyć?

  • Pierwsze O- jego główną misją jest ochronić włosy przed spływającą pianą z detergentami powstającą przy etapie M, czyli przy myciu skalpu. Za pierwsze O mogą służyć odżywki, maski, albo oleje. Część osób używa tutaj  masek z p i h, żeby je wpasować do potrzeb swoich włosów na peh (h, p na pierwsze O, domknięte e na drugim O)
  • M- mycie powinno się odbywać za pomocą łagodnego szamponu, w końcu chodzi o to, żeby detergenty nie były zbyt mocne, aby nie podrażnić skalpu i nie wysuszyć włosów na długości. Jeśli jednak macie problematyczną głowę, która musi być oczyszczana SLS/SLES, bądź macie przepisany szampon leczniczy od lekarza to również możecie go tutaj użyć. Pierwsze O złagodzi jego działanie na długości włosów.
  • Drugie O- jego głównym zadaniem jest domknąć pielęgnację, więc najlepiej użyć tu maski z przewagą emolientów, żeby zapobiec puchowi, a włosy wygładzić i nadać im blask. Będą oczywiście wyjątki, bo np. osoba z niskoporami, wiecznym przyklapem może sobie na drugie O użyć maski z przewagą eh, aby nadać sobie trochę objętości.

Co dać na poszczególne O? Ile czasu trzymać odżywki?

     Są trzy podstawowe szkoły jeśli chodzi o czas trzymania oraz rodzaj użytych masek podczas OMO. To, którą szkołę wybierzecie zależy od tego jaką porowatość mają wasze włosy i czy są one skore do przyklapu. Nie ma jednak jednego przepisu dla wszystkich, każdy sam musi sobie dobrać rodzaj masek i czas ich trzymania na włosach. Poniższe podziały stworzyłam umownie, mają bardziej pomóc, niż arbitralnie narzucać jak myć włosy.

  • Włosy niskoporowate, bądź średnio- w stronę niskoporowatych, skłonne do przyklapu:

– Na pierwsze O wybieracie bardziej odżywczy kosmetyk, jakąś maskę/odżywkę peh, p, h, ph, eh w zależności od tego, czego włosy aktualnie od Was rządają (o równowadze peh poczytacie sobie tutaj). Oczywiście, jeśli włosy są spragnione tylko emolientów, to i taką odżywkę możecie im zapewnić, jednak zazwyczaj emolientów używa się na drugie O. Zostawiacie taki specyfik na włosach na ok. 10 min. (czas różni się od potrzeb włosów, jednak ten krok traktujecie jako główną odżywkę, więc powinna być na włosach dłużej niż drugie O). Po odpowiednim czasie przychodzi pora na mycie szamponem. Pierwsze O można zostawić na włosach podczas mycia głowy, wtedy odżywka ochroni włosy przed działaniem szamponowej piany. Jednak jeśli macie włosy mocno podatne na przyklap, przed myciem możecie spłukać odżywkę i wtedy dopiero użyć szamponu. W drugiej opcji detergenty zmyją więcej odżywki, przez co nie będzie ona obciążać włosów.

– Po spłukaniu szamponu, jako drugie O najlepiej użyć kosmetyku emolientowego. Domknie on pielęgnację zapobiegając puchowi. Jednak jak wyżej, jeśli macie przyklapłe włosy, dobrze Wam zrobi maska z dodatkiem protein, gdyż nada fryzurze objętości. We włosingowym świecie pełno jest odstępstw od reguły, dlatego trzeba testować. Drugie O można trzymać krótko, gdyż główne odżywienie nastąpiło podczas pierwszego O, a drugie służy tylko zabezpieczeniu włosów emolientem. W zależności od potrzeb mogą to być nawet dwie minuty (dla kogoś innego może być np. 5). Taka maska, aby nie obciążyć włosów, może być uboga w skład, np. Kallos Color (uwaga na ichy m’s).

  • Jeśli wasze włosy są wysokoporowate, bądź średnio- w stronę wysokoporowatych, brakuje im odżywienia i dociążenia:

–  Na pierwsze O najlepiej wtedy położyć tanią, ubogą maskę, może być Callos Kolor, ma ona za zadanie zabezpieczyć włosy przed szkodliwym działaniem detergentów. Taką maskę trzyma się na włosach krótko, ok. 5 min. Jeśli macie ekstremalnie suche włosy to postawcie na bogatszą odżywkę i na dłuższy czas spędzony na włosach. Następnie głowę myjecie szamponem, bez wcześniejszego spłukania odżywki, niech spływająca piana zajmie się jej delikatnym wymyciem.

– Drugie O to bogata maska albo odżywka, którą zostawiacie na włosach dłużej, 10-15 min., niektórzy nawet i pół godziny. Maskę oczywiście dobieracie do tego, czego włosy aktualnie sobie życzą pod względem peh. Metoda niby OMO, ale jeśli maska była mocno p, h, ph, to warto na koniec dać jeszcze jedno emolientowe O, na krótko, jedną, dwie minuty, aby zamknąć pielęgnację.

  • Jeśli wasze włosy są typowymi średnioporami

-Większość osób jest gdzieś po środku dwóch wyżej wymienionych sposobów i żeby dopasować mycie do potrzeb peh włosów na pierwsze O wybierają kosmetyki z nutką h lub p, a na drugie O idą emolienty i oba O trzymają podobną ilość czasu (ok 10 min. każdą).

Jeśli chodzi o odżywki i maski, to testujcie, bo czasami coś się nie sprawdzi na pierwsze O, ale za to świetnie będzie służyć jako drugie O; może być złe na 10 min., ale okazać się szałowe na 3 min.

Jak myć włosy za pomocą tej metody?

  1. W zależności od preferencji nakładacie pierwsze O na suche, lub zwilżone wodą włosy. Jeśli to główna, bogata odżywka, to raz na jakiś czas możecie włosy schować pod folię i zawinąć w ręcznik, spotęguje to działanie kosmetyku. Odżywkę po odpowiednim czasie spłukujecie, lub zostawiacie na włosach i przechodzicie do mycia.
  2. Nakładacie na skalp szampon, najlepiej rozcieńczony metodą kubeczkową, masujecie skalp i porządnie spłukujecie.
  3. Po szamponie nakładacie drugie O, po odpowiednim czasie spłukujecie, jeśli w tym kroku stawiacie na głębokie odżywianie, to także możecie zastosować folię i ręcznik do owinięcia głowy.

Przykłady modyfikacji metody OMO

     Poniższe przykłady pokazują, że tak naprawdę każdy ma swoje OMO, najważniejsze to dopasować metodę do włosów, a nie włosy do metody 🙂

MO- jeśli ktoś ma włosy cienkie, przyklapowe, to dwa O mogą obciążyć czuprynę, wtedy jedno O tuż po szamponie będzie w sam raz.

MOO- kolejna modyfikacja, jak wyżej, tylko, że pierwsze O jest odżywcze, może być peh, hp idd., a drugie O służy krótkiemu domknięciu pielęgnacji emolientem.

OM- to opcja dla naprawdę cienkich włosów, które łatwo obciążyć jakąkolwiek odżywką, tutaj odżywkę kładzie się przed myjadłem, a następnie zmywa szamponem i nic już więcej na włosy się nie kładzie.

OOMO- tutaj na pierwsze O leci olej, który emulguje się odżywką z prostym składem w postaci drugiego O (zostawia się ją na włosach ok 5 min.), po myjadle idzie główna odżywcza odżywka.

OOOMO- pierwsze O to olej, drugie prosta odżywka emulgująca, drugie O to główna bogata odżywka trzymana długo pod czepkiem, po myjadle ostatnie O to odżywka emolientowa zamykająca pielęgnację.

OMOO- pierwsze O to uboga odżywka pozostawiona na krótki czas, by chronić włosy przed szamponem, po myjadle na drugie O dana jest bogata odżywka peh, a ostatnie O to emolient zamykający pielęgnację.

OMOO- pierwsze O to tania, uboga odżywka, drugie O to domykająca emolientowa odżywka, a trzecie O to odżywka humektantowa, trzymana króki czas dla nadania włosom objętości, drugie O powinno zniwelować ewentualny puch po trzecim O, opcja dla włosów przyklapowych.

O- to czasami jestem ja, jak nie chce mi się włosingować, wtedy to jedno O to odżywka myjąca, odżywka odżywiająca i b/s za jednym razem 😀

Czy można być cg i OMO jednocześnie?

     Tak, można stosować te dwie metody jednocześnie, a dlaczego? Ano dlatego, że Lorraine Massey, wynalazczyni mycia włosów kręconych metodą curly girl w swojej poprawionej książce z 2011r., oprócz no-poo (odżywka myjąca), oficjalnie uznała także low-poo (łagodne szampony) za zgodne z metodą, niezgodne pozostały szampony z silnymi detergentami. Tak więc, jeśli myjesz włosy łagodnym szamponem, a do tego stosujesz się do wszystkich innych zaleceń metody cg, o których przeczytasz tutaj, to możesz mówić, że jesteś cg-OMO. Osobiście czasami szaleję i robię metodę cg-OMO w wersji 6xO 😀 1. Olejowanie 2. Odżywka emulgująca 3. Odżywka odżywiająca 4. Odżywka myjąca 5. Odżywka zamykająca pielęgnację 6. Odżywka bez spłukiwania 😀

     Oficjalnie myjąc głowę łagodnymi szamponami można mówić, że jest się cg, jednak ze względów praktycznych raczej się tego unika. W polskim włosowym świecie przyjęło się, że jeśli ktoś mówi, że jest cg, to znaczy, że myje głowę odżywką, a kiedy mówi, że stosuje OMO, to znaczy, że myje głowę szamponem. Myślę, że jest to ok, ponieważ nie mieszają się wtedy pojęcia i łatwiej prowadzić włosowe dyskusje bez nieporozumień. Co o tym sądzicie?

      OMO szamponowe bardziej służy europejskim loczkom niż odżywkowe, bo fale i loki są podatne na przetłuszczanie, na przyklap, a szampon zazwyczaj lepiej oczuszcza, daje większą obkętość.

     I jak Wam się podoba metoda? Pewnie dla większości osób już znana i kochana 😀 Stosujecie jakieś modyfikacje tego mycia? 🙂

     Zapraszam także do obserwacji mojego konta na Instagramie, gdzie czasami pokazuję swoje włosingi, oraz polubienia strony na Facebook’u, gdzie informuję o wyprodukowaniu nowego wpisu 🙂

3 thoughts on “Metoda OMO i wszystko wiadomo!

  1. Wow jestem pod wrażeniem tego jak świetnie tłumaczysz, szkoda, że nie odkryłam twojego bloga wcześniej bo dopiero teraz okazało się, że popełniam kilka pielęgnacyjnych błędów ;/ ale to nic, wszystko da się naprawić. dzięki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *