Bez kategorii · Pielęgnacja włosów

Recenzja KeraCare Clear Protein Styling Gel

KeraCare

     KeraCare to firma kosmetyczna produkująca kosmetyki głównie dla kobiet z kręconymi włosami. Wykorzystując najnowszą technologię w nowoczesnym Centrum Badawczym Avlon, produkty KeraCare zostały opracowane, aby pomóc w uzyskaniu zdrowych włosów i  skóry głowy. Kosmetyki mają delikatne detergenty, oraz naturalne składniki (ale to nie znaczy, że zawsze dobre), nie zawierają parabenów, mineralnych olejów, ftalanów, siarczanów, ani wyciągów z ludzkiego łożyska (wtf xD). Kosmetyki są sprzedawane w wersjach do użytku domowego, oraz profesjonalnego. Założyciel, dr Ali N. Syed, jest mistrzem chemii z bogatym doświadczeniem w formułowaniu wysokiej jakości produktów do włosów teksturowanych.

KeraCare Clear Protein Styling Gel

     Żel został stworzony by pomagać profesjonalistom w tworzeniu na głowie najmodniejsze fryzur w sezonie. Produkt wspomaga stylizację zarówno naturalnych kręciołków, jak i  tych zrobionych trwałą ondulacją. Wysychając zapewnia włosom wysoki połysk i utrwalenie, do tego nie tworzy na nich białych a’la łupież paprochów, ma zbalansowane pH. Żel należy do lini profesjonalnej KeraCare.

  • Opakowanie: Duże, okrągłe, odkręcane plastikowe pudełko koloru przezroczystego ze złotą nakrętką. Jeden z brzydszych designów jakie widziałam.
  • Zapach: Fryzjerki, kosmetyczny, przyjemny, ale nic szczególnego.
  • Konsystencja: Gęsty żel, ładnie rozprowadza się na włosach, podobny do żeli od EcoStyler.
  • Skład: Żel ma w miarę krótki skład i jest humektantowo proteinowy. Kosmetyk jest mocno nawilżający, z gliceryną na czele, która lubi puszyć. Za substację utrwalającą skręt robi tutaj karbomer. Wysoko w składzie możemy zobaczyć proteiny pszeniczne. Alergicy powinni uważać na substancje zapachowe, które niekórych mogą podrażniać. W składzie są też konserwanty i detergenty, w tym niektóre kontrowersyjne (TEA). Skład mógłby być lepszy. Produkt jest zgodny z metodą curly girl.

Aqua/Water/Eau- woda

Glycerin– gliceryna, humektant, dobry dla nawilżenia skóry, jak i włosów

Triethanolamine- TEA Palmitate, emulgator, substancja myjąca. Jego dopuszczalne maksymalne stężenie w produktach niespłukiwanych to 2,5%. W produktach spłukiwanych, nie ma ograniczenia stężenia.

Carbomer– stabilizuje emulsję, filmotworczy, żelujący

Laureth-23- niejonowa substancja myjąca

Hydrolyzed Wheat Protein– hydrolizowane proteiny pszenicy

Fragrance/Parfum- substancje zapachowe, perfumy

Caramel– karmel, koncentrat powstały z gotowania cukru, humektant, klei, maskuje niepożądane zapachy, używany także jako barwnik

Sodium Benzoate- konserwant

Benzyl Salicylate- składnik kompozycji zapachowych, filtr przeciwsłoneczny

Citronellol- składnik kompozycji zapachowych, imitujący zapach róży i geranium

Eugenol- antyseptyk, pachnie goździkami

Hexyl Cinnamal- substancja zapachowa

Hydroxycitronellal- substancja zapachowa

Limonene- substancja zapachowa

Linalool- substancja zapachowa, maskująca, dezodorująca

Alpha Isomethyl Ionone- substancja zapachowa

Humektanty Emolienty Proteiny Wyciągi roślinne

  • Działanie: Zarówno skład, konsystencję jak i efekty przyrównałabym do żeli EcoStyler, z tym, że EcoStyler są znacznie tańsze. Jeśli chodzi o wygląd włosów po stylizacji KeraCare, to wg mnie efekty są niezacznie lepsze, niż te które uzyskałam po EcoStylerach. Fale po zastosowaniu Clear Protein Styling Gel są miękkie, puszyste i lekko utrwalone, lepsze rezultaty uzyskiwałam po połączniu z silniejszym Syossem Men Power Hold. Żel może być fajny dla cienkich i niskoporowatych fal, gdyż nada im objętości, dla mnie niestety okazał się za lekki.

Efekty

     Pierwszy raz użyłam tego żelu solo, żeby go poczuć, daje ładną objętość, jednak słabo utrzymuje skręt. Umyłam włosy Anwen Brzoskwinią, nałożyłam odżwykę Gosh różaną, po spłukaniu Cantu Aktywator i żel KeraCare. Po wygniataniu skrętu włosy tworzyły ruloniki, jednak podczas suszenia coraz bardziej się rozluźniały, po wysuszeniu tworząc puchate fale.

     Poniżej połączyłam żel z Syossem, żeby utwardził działanie KeraCare. Włosy olejowałam olejem Natura Receptura (macerat spiruliny w oleju słonecznikowym), zemulgowałam go Barwą Jajeczną, umyłam co-washem HTC Fluffy, pielęgnację zamknęłąm Barwą Octową, a stylizację przeprowadziłam z użyciem Cantu Aktywatora, żelu KeraCare i Syossa Men Power Hold. Widać, że Syoss podtrzymał efekt KeraCare i włosy utrzymały skręt także po wysuszeniu.

     Stylizator ładnie podbija skręt, a włosom nadaje lekkości, jednak wydaje mi się, że podobne efekty można uzyskać przy tańszych stylizatorach typu EcoStyler. Mieliście styczność z firmą KeraCare? Bo ja się napaliłam na linię dla kręconowłoscyh .KC. BY KERACARE, ma lepsze składy, niż linia profesjonalna 🙂

     Zapraszam także do obserwacji mojego konta na Instagramie, gdzie czasami pokazuję swoje włosingi, obserwacji YouTube, oraz polubienia strony na Facebook’u, gdzie informuję o wyprodukowaniu nowego wpisu 🙂

3 thoughts on “Recenzja KeraCare Clear Protein Styling Gel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *