Bez kategorii · Pielęgnacja włosów

Recenzja magicznych szczotek Denman Brush.

O co chodzi z tą szczotką?

     Przeglądając zagraniczne kręcone grupy,  co rusz natykałam się na informacje o  szczotce Denman. Strasznie mnie zaciekawiła, bo oglądając zdjęcia i filmy z jej udziałem zwróciłam uwagę na to, że wiele osób miało po niej bardziej zdefiniowany skręt. Chociaż na filmikach występowały głównie osoby z mocnym skrętem, to postanowiłam przetestować go na moich falach.

Co to ten Denman?

     Denman to specjalna szczotka do stylizacji kręconych włosów, raczej nie nadaje się do ich rozczesywania na sucho, ale do wczesywania odżywki jak najbardziej. Jednak głównym jej zadaniem jest rozprowadzenie stylizatora wgłąb pasma i podkręceniu go. Z ciekawości zakupiłam ją już jakieś 1,5 rok temu, ale używam dopiero pół roku, żałuję, że nie zaczęłam od razu.

Jak to działa?

     Cała magia Denmana polega na tym, że czesząc nim włosy naciągamy je na szczotkę, przez co się naprężają, gdy je przeczeszemy naprężenie spada i loki siłą sprężystości wracają do ich naturalnego położenia. Włosy po naprężeniu wracają wspólnie w ramach jednego pasma w to samo miejsce, przez co nie odstają pojedyncze włoski i nie ma puchu, za to jest wygładzenie i definicja.  W powstaniu regularnego skrętu pomaga także obły kształt szczotki, bierze on udział w podkręceniu pasma w porządanym kierunku. Podobny efekt uzyskałam umieszczając pasmo włosów między palcami dłoni, przesunęłam tak do samego końca włosów i uzyskałam podkręcenie dzięki ich zaokrąglonemu kształtowi. Istotną rolę pełnią także ząbki, im gęstsze, tym powstałe loczki/fale są drobniejsze i objętość jest większa, im rzadsze tym mocniejsza definicja i mniejsza objętość, choć nie jest to regułą, różne włosy różnie reagują. Na pewno jednak gęste ząbki lepiej rozprowadzą stylizator, bo jest ich więcej, gęściej. Ząbki rozprowadzają stylizator wgłąb pasma, dzięki czemu skręt jest mniej spuszony, silniej zdefiniowany i dłużej się trzyma. Denmany oprócz różnej gęstości ząbków różnią się także między sobą ilością rzędów. Większą ilość rzędów polecam włosom rzadkim, a mniejszą włosom gęstym. W razie czego rzędy można wyciągać, jeśli komuś okażą się przeszkadzać. Uwaga na ząbki, bo są dosyć twarde i mogą podrapać głowę. Działanie Denmana można porównać do podkręcania wstążki, serpentyny, może pamiętacie z dzieciństwa, albo wciąż to robicie na prezenty. Wstążkę przeciąga się przez np. nożyczki przez co za sprawą sił sprężystości zaczyna się ładnie kręcić 🙂 Poniżej wstążka przed przyciągnięciem przez nożyczki, widać jest falowana, po przeciągnięciu skręciła się w sprężynkę.

Jak denmanić, czyli jak używać Denman Brush?

     Są różne sposoby i techniki używania Denmana, sporo możecie ich zobaczyć na YouTube, ale jako podstawę polecam wypróbować czesania z głową zwróconą w dół i głową w górę, sprawdzicie, które z nich sprawdza się u Was lepiej.

  • Zaaplikuj odżywkę bez spłukiwania (jeśli twoje włosy są po takiej przeciążone to pomiń ten punkt).
  • Rozczesz włosy palcami.
  • Rozdziel je na kilka pasm.
  • Nałóż na pasma krem do stylizacji. Dobrze, jeśli będzie dawał poślizg, zwłaszcza jeśli masz wysokopory.
  • Czesz każde pasmo osobno, najlepiej zaczynając od połowy jego długości.
  • Po przeczesaniu lekko potrząśnij, zaszejkuj pasmem, aby je zrelaksować po naprężeniu.
  • Nałóż żel na pasma, najlepiej metodą praying hands
  • Wygniataj loki.
  • Najlepiej pozostawić włosy do naturalnego wyschnięcia przynajmniej przez dwie, trzy godziny, ale ja robię krótki plopping i potem od razu suszę dyfuzorem.

     Nie polecam wczesywać Denmanem żelu, bo później włosy zazwyczaj źle wyglądają, choć nie jest to regułą, dlatego mimo wszystko próbujcie, nigdy nie wiadomo co się sprawdzi na waszych włosach. Tak samo, niektórzy nie dzielą włosów na pasma, tylko czeszą całość, musicie testować. Zapraszam do obejrzenia moich filmików z udziałem tej szczotki na zapisanych stories na Insta m.in. Wyzwanie DenmanWyzwanie KemonWyzwanie ArcAngel, jeśli jesteście ciekawi jak ja go używam. Ciekawe story ma także Aneta Mazurek na Instagramie.

Moje Denmany

     W swojej kolekcji mam dwie szczotki Denman Brush, obie mają po siedem rzędów, ale różnią się ilością ząbków, jedna ma ich 11, a druga 21. Pierwsza daje mi lepszą definicję, a druga objętość. Na poniższych fotkach możecie je zobaczyć obok siebie z wyciągniętymi rządkami, oraz z włożonymi. Wyciąganie głowicy i ząbków pozwala na sprawne zyszczenie szczotki. Niektóre zdjęcia pokazują także wyciągnięta głowicę, oraz jak wyglądają wyciąnięte ząbki. Możecie także zobaczyć oryginalne opakowanie. Denmany mają różne wzory i kolory, czasami wychodzą ciekawe serie limitowane.

Działanie

     Efektem użycia Denmana są podkręcone i zdefiniowane pasma. Włosy bardziej przypominają loki niż fale. Owszem, czasami zdarzały mi się faloloki bez udziału Denmana, ale szczotka zdecydowanie zwiększa prawdopodobieństwo występienia takich pseudoloków na mojej głowie. Pojawiają się niemal po każdym użyciu, gdzie bez Denmana to było okazyjne.

Efekty

     Poniżej możecie zobaczyć porównanie moich włosów bez Denmana z samym wygniataniem i dyfuzorem (z lewej) i z Denmanem (także potem wygniatanie i dyfuzor) (z prawej). Widać wyraźne podkręcenie skrętu, oraz ograniczenie puchu. Na efekt wpływaja także użyte produkty, ale generalnie tak wygląda różnica.

PicsArt_05-03-11.11.35

Tutaj typowe denmanowe podkręcenie, wyczarowuje loki z fal:

     Poniżej macie jeszcze fotki Oli z Alexincurlyland (dziękuję za udostępnienie),  która użyła dwóch różnych Denmanów jednocześnie. Widać różnicę w skręcie w zależności od gęstości igieł 🙂 U niej rzadsze igły to większa objętość, gęstsze to lepsza definicja. Edit: Dziś Ola zrobiła także film, więc kulisy poniższych zdjęć zobaczycie także  na You Tube tutaj.

     Macie szczotkę? Polecacie? A może na nią polujecie? Ja ją pokochałam, choć początki były ciężkie, jednak warto było się naeksperymentować dla podkręconych włosów 🙂

PS  Wkrótce napiszę także recenzję podróbki Denmana jaką zakupiłam na AliExpress, jest znacznie tańsza, a w działaniu taka sama 🙂 Edit. Łapcie link do wpisu o podróbce klik 🙂

 

 

     Zapraszam także do obserwacji mojego konta na Instagramie, gdzie czasami pokazuję swoje włosingi, oraz polubienia strony na Facebook’u, gdzie informuję o wyprodukowaniu nowego wpisu 🙂

 

13 thoughts on “Recenzja magicznych szczotek Denman Brush.

  1. Jaki masz typ skrętu?
    Ja mam 2c/3a i zastanawiam się jaką szczotkę wybrać – gęstą czy rzadką? Co myślisz?

    1. Właśnie niby też 2c/3a, mysle, że dużo zależy czy naturalnie masz takie drobne faloloki, czy bardziej zbite. Dla drobniejszych polecam gęstsza,a dla zbitych rzadsza. Jeśli chesz mieć więcej objetosci to też gęstsza się lepiej spisze. Oczywiście to w teorii, w praktyce różnie bywa, ale ja takie zależności zaobserwowałam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *